| Adres | Las Salinas de Calpe, Av. de los Ejércitos Españoles, 03710 Calpe |
|---|---|
| Ceny | bezpłatnie (teren chroniony — spacer wokół) |
| Godziny | całodobowo; flamingi najliczniejsze poza latem |
| Ile czasu zarezerwować | 45–90 minut |
W Calpe wystarczy zejść z plaży i przejść dwa ronda, żeby zobaczyć scenę jak z delty Ebro: flamingi brodzące w różowawej lagunie — tyle że w tle zamiast trzcin stoją apartamentowce. Las Salinas, dawne saliny działające od czasów rzymskich po lata 80. XX wieku, to dziś chroniona strefa przyrodnicza wciśnięta w sam środek miasta: unikat w skali całego wybrzeża i najprostszy „birdwatching" w Hiszpanii.
Co zobaczysz
Gwiazdą są flamingi różowe, obecne przez większość roku (najliczniej jesienią, zimą i wiosną; latem część odlatuje na lęgowiska). Towarzyszą im szczudłaki, szablodzioby, mewy cienkodziobe i dziesiątki gatunków przelotnych — łącznie naliczono tu ponad 170. Laguna jest płytka i słona, więc ptaki żerują blisko brzegów: zwykłym telefonem zrobisz przyzwoite zdjęcia, a z lornetką spędzisz tu godzinę, zanim się obejrzysz. Sama tafla ładnie różowieje w upalne miesiące — mini-wersja słynnej laguny z Torrevieje.
Jak zwiedzać
Teren salin jest ogrodzony (to strefa ochronna — wejście na groblę i do wody zabronione), ale chodnik obiega lagunę praktycznie dookoła — pętla ma ok. 3 km i jest płaska jak stół. Najlepsze punkty obserwacyjne: odcinek od strony Avenida de los Ejércitos Españoles (ptaki żerują tu najbliżej) i narożnik przy rondzie od strony Peñónu, skąd w jednym kadrze łapiesz flamingi i skałę — wizytówkowe ujęcie Calpe. Tablice edukacyjne po drodze objaśniają gatunki i historię solnisk.
Praktyka
Wstęp: bezpłatny, o każdej porze — to zwykłe miejskie chodniki. Parking wzdłuż okolicznych ulic; z plaży La Fossa dojdziesz w 10 minut. Ranki i późne popołudnia są najlepsze podwójnie: światło do zdjęć i aktywność ptaków. Psy na smyczy — jak najbardziej, ale trzymaj dystans od ogrodzenia. Dron: zakaz — to strefa chroniona.
Kiedy przyjść
Od października do maja flamingi liczy się w dziesiątkach; zimą laguna bywa pełna jak w rezerwacie. Latem ptaków mniej, za to woda najbardziej różowa. Po większych deszczach poziom laguny rośnie i ptaki rozchodzą się szerzej — kilka suchych dni przywraca spektakl przy brzegach.
Lokalny tip
Przyjdź o zmierzchu: flamingi na tle podświetlonego Peñónu i różowego nieba to zdjęcie, którego nie ma większość turystów — wszyscy są wtedy na plaży albo przy kolacji. I spójrz pod nogi na narożniku południowym: w chodnik wmurowano płyty z historią salin, łatwo je przeoczyć.
Co połączyć w pobliżu
Saliny leżą w połowie drogi między plażą La Fossa a wejściem na Peñón de Ifach — wpiszesz je w każdy dzień w Calpe bez nadkładania kroku. Rzymską historię miasta domykają Baños de la Reina przy promenadzie: starożytni cenili tu i sól, i ryby.