Villajoyosa (katalońsko: la Vila Joiosa) to miasto, które rozpoznasz z jednego zdjęcia — nawet jeśli nigdy tam nie byłeś. Rząd kolorowych domków wspartych na starych murach obronnych, górujący nad wyschniętym korytem rzeki i otwierającym się za nim morzem, to jeden z najbardziej rozpoznawalnych widoków całej Costa Blanca. Legenda głosi, że rybackie rodziny malowały fasady na różne kolory, by mężowie wracający z połowu mogli rozpoznać swój dom już z daleka na morzu — prawda czy nie, efekt robi wrażenie do dziś.

Ale Villajoyosa to więcej niż jedno zdjęcie. To wciąż działające miasto rybackie z żywym portem, plażami z błękitną flagą tuż przy centrum i — co zaskakuje najbardziej — stolica hiszpańskiego przemysłu czekoladowego: to tutaj mieści się fabryka i muzeum marki Valor, jednego z najstarszych producentów czekolady w kraju. Miasto leży dosłownie między Benidormem a Alicante, więc łatwo wpisać je w dzień wycieczkowy z obu kierunków — kolejka TRAM zatrzymuje się w centrum, a stacja nosi nazwę „Vila Joiosa".

Komu Villajoyosa się spodoba? Fotografom i miłośnikom klimatycznych miasteczek — to najbardziej fotogeniczne miejsce na wybrzeżu po Altei. Rodzinom z dziećmi — fabryka czekolady i plaże z pełnym zapleczem to pewniak na cały dzień. Smakoszom — port wciąż dostarcza świeże ryby do lokalnych restauracji, a tradycje kulinarne (jak nardo, lokalny napój z orzeszków ziemnych) nie są tu turystyczną atrakcją, tylko codziennością mieszkańców.

Ile czasu zaplanować? Pół dnia wystarczy na spacer po starówce, zdjęcia kolorowych domków i wizytę w fabryce czekolady; cały dzień pozwala dodać plażę i spokojny obiad w porcie. To miasto najlepiej sprawdza się jako przystanek w drodze między Benidormem a Alicante, nie jako cel samodzielnej, wielodniowej wycieczki.