AdresCap de Sant Antoni, 03730 Xàbia/Jávea (dojazd od Camí del Faro)
Cenybezpłatnie
Godzinycałodobowo; teren latarni ogrodzony (widok z zewnątrz)
Ile czasu zarezerwować1–2 godziny

Tam, gdzie kończy się zatoka Jávei i zaczyna otwarte morze w stronę Ibizy, wapienne klify opadają stromo do wody, a na ich krawędzi stoi samotna, biała latarnia morska. Cabo de San Antonio (katalońsko: Cap de Sant Antoni) to najbardziej wysunięty na wschód punkt tej części wybrzeża — i granica morskiego rezerwatu przyrody, który sprawia, że woda w okolicznych zatoczkach należy do najczystszych na całej Costa Blanca.

Co zobaczysz

Główną atrakcją jest sama latarnia — działający obiekt Marynarki Wojennej (teren ogrodzony, zwiedza się z zewnątrz) na tle klifów opadających ponad 150 metrów do morza. Z platform widokowych przy drodze dojazdowej rozciąga się panorama: w jedną stronę cała zatoka Jávei z zatoczkami, w drugą — otwarte morze, którym w pogodne dni płyną promy do Ibizy. Przylądek jest też jednym z lepszych miejsc regionu do obserwacji ptaków morskich i — wieczorami wiosną i jesienią — migrujących gatunków korzystających z tej naturalnej „latarni" jako punktu orientacyjnego.

Rezerwat morski pod klifami

Woda u podnóża przylądka jest częścią chronionego obszaru morskiego łączącego się z rezerwatem Cabo de San Antonio — Cabo la Nao. To dlatego zatoczki po obu stronach przylądka (Granadella, Portitxol) mają wodę tak przejrzystą: brak trałowania i ograniczone rybołówstwo od dekad chronią tutejsze łąki posidonii i populacje ryb. Nurkowie i kajakarze traktują ten fragment wybrzeża jako jeden z najlepszych w regionie — łodzie nurkowe z Jávei regularnie tu operują.

Jak trafić

Dojazd prowadzi drogą Camí del Far od strony Jávei (kierunkowskaz „Cap de Sant Antoni" lub „Faro") — wąska, ale przejezdna dla zwykłych aut droga kończy się parkingiem przy platformach widokowych, kilkaset metrów od samej latarni. Piesi i rowerzyści mogą też dojść szlakiem wzdłuż klifów łączącym przylądek z zatoczkami Jávei — widokowo najciekawszy, ale wymaga dobrej kondycji i całego popołudnia w obie strony.

Kiedy przyjść

Zachód słońca to tutejsza specjalność: światło padające na białą wieżę latarni i klify robi się złote, a widok na otwarte morze bez zabudowy w kadrze to rzadkość na tym wybrzeżu. Rano z kolei najlepsza widoczność — przy czystym niebie majaczy Ibiza na horyzoncie. Latem unikaj samego południa: parking bywa pełny, a cienia na platformach widokowych brak.

Lokalny tip

Zabierz lornetkę — poza samym widokiem przylądek to jeden z lepszych punktów regionu do obserwacji delfinów, które czasem pojawiają się w okolicznych wodach, zwłaszcza wczesnym rankiem przy spokojnym morzu. I nie próbuj podchodzić bliżej ogrodzenia latarni — to czynny obiekt wojskowy, a najlepszy widok i tak jest z platform publicznych.

Co połączyć w pobliżu

Przylądek zamyka od wschodu ten sam łańcuch atrakcji co zatoczki Jávei i masyw Montgó — wszystkie trzy dobrze układają się w jeden dzień wycieczek pieszo-widokowych. Wieczorem najlepiej smakuje kolacja z widokiem na morze w El Pegolí, przy plaży Les Rotes.