| Adres | Calle Villegas 3, 03001 Alicante |
|---|---|
| Kuchnia | śródziemnomorska, ryże, owoce morza |
| Orientacyjne ceny | przy barze 25–40 €/os., menu degustacyjne drożej |
| Godziny | codziennie w porach obiadu i kolacji (rezerwacja wskazana) |
| Ile czasu zarezerwować | 1,5–2 godziny |
W Alicante o gastronomii można dyskutować długo, ale jedno nazwisko kończy większość sporów: Nou Manolín. Lokal rodziny Castelló działa przy Calle Villegas od 1971 roku i przez pół wieku dorobił się statusu, o jakim marzą restauracje z gwiazdkami — to tutaj przy barze siadali kucharze pokroju Ferrana Adrii, a przewodniki (z Michelinem na czele) wymieniają go niezmiennie jako punkt odniesienia kuchni prowincji. Nie przyjeżdża się tu na eksperymenty, tylko po ideał klasyki: produkt z targu, ogień i zero ściemy.
Barra czy stolik
Serce lokalu to marmurowa barra na parterze — długi bar, za którym kucharze na oczach gości otwierają ostrygi, smażą gambas i wydają talerze prosto z płyty. Miejsce przy barze rezerwuje się tak samo jak stolik (a chętnych jest więcej), ale to najlepszy sposób na Nou Manolín: zamawiasz po jednej rzeczy naraz, patrzysz, pytasz, dokładasz. Na piętrze — spokojniejsza sala restauracyjna, wygodniejsza na dłuższy obiad we dwoje lub z rodziną.
Co zamówić
Zacznij od tego, z czego słynie zatoka: gamba roja (czerwona krewetka z Denii — droga i warta każdego euro), sałatka z pomidorów odmiany Muchamiel, może ostrygi albo kokotki (quisquillas). Na główną rolę wchodzi ryż: arroz a banda, ryż z kalmarem i krewetkami albo sezonowe propozycje — ryże wydawane są tradycyjnie dla minimum dwóch osób. Karta win jest głęboka, z mocną reprezentacją regionu; obsługa bez wahania doradzi kieliszek do każdego etapu. Przy barze zjesz znakomicie za 25–40 € od osoby bez wina; pełny obiad z gambą roja i winem potrafi przekroczyć 60 € — i nikt jeszcze nie żałował.
Praktyka: rezerwacje i pory
Lokal działa codziennie w klasycznych hiszpańskich porach: obiad od ok. 13:00, kolacja od ok. 20:00. Rezerwuj z wyprzedzeniem — przez stronę grupy (grupogastronou.com) lub telefonicznie; na barrę w weekendowe wieczory miejsca znikają na kilka dni naprzód. Bez rezerwacji najłatwiej wejść tuż po otwarciu na obiad w dzień powszedni. Dress code nie obowiązuje, ale to nie miejsce na klapki prosto z plaży.
Jak trafić
Calle Villegas to boczna uliczka w samym centrum, dwa kroki od targu Mercado Central i pięć minut od Rambli — pieszo dojdziesz z każdego punktu śródmieścia. Autem nie ma sensu: zostaw je na parkingu pod Explanadą i przejdź kwadrans przez centrum, będzie szybciej niż szukanie miejsca.
Lokalny tip
Przed obiadem zajrzyj do Mercado Central (100 metrów dalej) — zobaczysz te same gatunki ryb i krewetek, które za chwilę wylądują na twoim talerzu, z metkami cen z targu. Ta lekcja sprawia, że rachunek w Nou Manolín czyta się zupełnie inaczej.
Co połączyć w pobliżu
Po obiedzie spacer: przez Ramblę do Explanady albo w uliczki Barrio Santa Cruz, zanim zdecydujesz się na deser. Jeśli wolisz wieczór w wersji „na stojąco", dwie przecznice dalej czekają montaditos u Sento — przeciwny biegun tej samej alicanckiej miłości do jedzenia.