Orihuela Costa to najbardziej „urlopowa" część południowego wybrzeża Costa Blanca — pas nadmorskich urbanizacji rozciągający się między Torrevieją a granicą Murcji, zbudowany niemal od zera w ostatnich dekadach z myślą o wypoczynku i życiu emerytalnym Europejczyków z północy. W przeciwieństwie do historycznych miasteczek jak Altea czy Villajoyosa, tutaj nie szukasz średniowiecznych murów ani starych kościołów — szukasz szerokich, piaszczystych plaż rodzinnych, pól golfowych rozciągających się po horyzont i jednego z największych centrów handlowych regionu.

Krajobraz tworzą trzy główne strefy: Playa Flamenca i La Zenia z rodzinnymi plażami i pełną infrastrukturą turystyczną, Zenia Boulevard — gigantyczne centrum handlowo-rozrywkowe będące punktem odniesienia dla całej okolicy, oraz Cabo Roig z bardziej kameralnymi zatoczkami jak Cala Capitán. Całość spaja gęsta sieć pól golfowych (Villamartín, Las Ramblas, Campoamor i inne), które od dekad przyciągają golfistów z całej Europy — to bez przesady jedna ze stolic golfa na kontynencie.

Komu Orihuela Costa się spodoba? Rodzinom z dziećmi — plaże są szerokie, piaszczyste i dobrze wyposażone, a Zenia Boulevard oferuje rozrywkę na deszczowy dzień. Golfistom — koncentracja pól w promieniu kilkunastu kilometrów jest wyjątkowa nawet jak na Hiszpanię. Osobom planującym dłuższy pobyt lub przeprowadzkę — to jeden z najpopularniejszych kierunków wśród emerytów i rezydentów z Europy Północnej, z rozwiniętą infrastrukturą dla obcokrajowców.

Ile czasu zaplanować? To miejsce raczej do „mieszkania" niż zwiedzania punkt po punkcie — pół dnia na plażę, popołudnie na zakupy w Zenia Boulevard, poranek na polu golfowym. Odwiedzający na krótko mogą zamknąć najważniejsze atrakcje w jeden–dwa dni, ale prawdziwy urok tego miejsca odkrywa się dopiero przy dłuższym pobycie.